Odpowiedziała.
Teraz już wiem i widzę wiele wspólnych cech.
Jeśli ja miałbym ją opisywać, pierwsza rzecz, jaka przychodzi mi do głowy, to niewola. Stan uwięzienia, bycia zakutym w kajdany, wrzuconym do izolatki i zapomnianym.
Czuję, że potrzebuję choćby Jej głosu i tęsknię do niego jak ów więzień tęskni za błękitem nieba. Bo tym właśnie ona jest. Ona jest świeżym powietrzem, którego łakną moje płuca. Ona jest światłem słońca w ciepły, majowy dzień i blaskiem księżyca oraz wszystkich gwiazd na indygowym niebie nocy.
Spoglądam na ściany celi. Widzę napis.
Ktoś wydrapał dwa wyrazy, skreślając je...
_________________________________________
♫ Poets of the Fall - The Ultimate Fling (The Impromptu Alternate Version)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz